sobota, 30 maja 2009

No i skończyłam swoją inspirację.

Robiło się bardzo przyjemnie i szybko poszło mi 3 motki VIRGINI

A tak wygląda

1

2

3

4

 

Dziękuję za przemiłe komentarze

Dla zainteresowanych podaję linki "chinki" jakie posiadam

CHINKA

CHINKA1

CHINKA2

środa, 27 maja 2009

Moje plany poszły w las, miałam robić "pradę2" ale w ręce wpadła mi następna inspiracja nie mogłam się oprzeć , więc VIRGINIA została przeznaczona na nią

czarna

Tak to jest jak się ciągle buszuje w necie ,zawsze coś nowego się spodoba,ale chyba nie tylko ja tak mam.

Początki wyglądają tak

fioletowa

 Odpowiedzi

trikada drugi.anpar mimusia-1 mbk12 1alicja kiwi e-lucyna violetta gustavo_2008 persjanka ticon moteczek dziękuję  za miłe komentarze i że odwiedzacie mojego bloga

anpar z virgini jestem zadowolona,czekam na twoją wersję prady

mimusia-1 jestem ciekawa jak tobie idzie "prada

Marzanna,Alicja,persjanka tak włóczka ma śliczny połysk

kiwi nie ma co zazdrościć tylko łap za szydełko i rób pradę

violetta  Małgorzata następna prada musi poczekać bo jak widzicie następna inspiracja na tapecie

ticon już mogę pisać u ciebie komentarze

 

poniedziałek, 25 maja 2009

No i dobiegłam do końca z zieloną robótką-wyszła mi bluzeczka z boku zapinana na trzy guziczki.

Robiłam ją z "SONIA SHINY "100g-360m 80% acryl-20%polyamide.

Pierwszy raz z niej dziergałam i muszę powiedzieć,że jest bardzo fajna w robocie i wydajna.

1

2

3

4

A teraz czas zabrać się za "Pradę2"

Będę robić z VIRGINI

4

Dziękuję wam za przemiłe komentarze i że zaglądacie na mój blog

Ticon niestety nie mogę pisać komentarzy na twoim blogu -masz brak opcji nazw/adres url

czwartek, 21 maja 2009

 Do zabawy zaprosiła mnie Marzanna teraz muszę się trochę pozwierzać

no to zaczynamy

 

4 miejsca, w których mieszkałam:

cały czas to samo 

4 miejsca do których lubię wracać:

do swojego mieszkania

do brata na wieś

do miejsc gdzie spędzamy wczasy

w rodzinne strony rodziców

4 ulubione potrawy:

sałatki ryżowe i makaronowe

drób w każdej postaci

pierogi z truskawkami

gołąbki

4 potrawy, których nie znoszę:

grachówka

fasolowa

owce morza

szpinak

4 pasje, hobby:

szydełko

druty

podróże

gotowanie

4 miejsca, które zwiedziłabym, gdybym miała taką możliwość:

w miejscach w których nie byłam w Polsce

Chiny

Indie

Paryż

4 seriale, programy, które lubię:

tylko Ranczo

 4 miejsca pracy:

cały czas w firmie handlowej

4 rzeczy, które chciałabym zrobić, przeżyć:

własny dom z wielkim ogrodem

podróżować bez ograniczeń

rejs statkiem

otworzyć galerię-rękodzieło

4 ulubione filmy:

nie ma takich

4 ulubionych muzycznych wykonawców, zespoły:

wszystkiego po trochu

4 rzeczy, które robię po wejściu na internet:

sprawdzam pocztę

zaglądam na blog

przeglądam ulubione blogi

zaglądam na forum u"Maranty"

4 osoby, które zapraszam do dalszej zabawy:

Moja robótkowalnia

Robótkowe szaleństwa

Zrobione z włóczki

Wełniaczki

 

poniedziałek, 18 maja 2009

Zrobiłam sobie torebkę,ale nie myślcie że powstała ona w dwa dni, o nie,nie.

Przeleżała w szafie chyba jakieś dwa miesiące i w końcu doczekała się żeby ją dokończyć.

Oto ona

torebka

torebka1

Moje plany "prada2" poszły w las.

Przeszukałam kartony z włóczkami,a jest ich sporo i oczywiście brak odpowiedniej-to trzeba mieć pecha.

A że bez robótek nie mogę żyć zaczęłam robić coś z zielonego,a co to będzie ...sama jeszcze do końca nie wiem.

zielona

sobota, 16 maja 2009

Podczas rozmyślania co by tu wydziergać większego powstały takie oto szaliczki-paski zgapione od Mao.

Pytałam ...pozwoliła.

A w planach "prada nr.2"

1

2

4

4

5

6

Dziękuję za miłe komentarze i że zaglądacie na mój blog.

czwartek, 14 maja 2009

Oto jest

Sukienka i bolerko skończone .Jeszcze tylko trzeba uszyć podszewkę,ale to już zadanie dla mojej mamy.

Na sukienkę poszło mi 5 motków ETAMIN i niecałe 2 motki ELIAN na bolerko.

I co wy na to ...może być?

1 

2

3

4

5

niedziela, 10 maja 2009

Zabrałam się za sukienkę na wesele o której pisałam,muszę w końcu ją skończyć.

Mam już tyle

1

Jakoś powoli mi to idzie ,może dlatego że trochę zrobię i dalej odkładam na bok,a jeszcze muszę zrobić do niej czarne bolerko no i uszyć podszewkę-czego nie lubię.

piątek, 08 maja 2009

Bluzeczka skończona,a może małe wdzianko?

Robiło się szybciutko, ach jak ja lubię tą sonatę muszę koniecznie kupić inne kolorki i sobie "coś" jeszcze z niej zrobić .

Ale to trochę w póżniejszym terminie,bo w końcu trzeba skończyć sukienkę na wesele-czas biegnie tak szybko.

1

2

3

4

Dziękuję wszystkim że wpadacie na mój blog.

 

wtorek, 05 maja 2009

Zaczęłam nową robótkę z SONATY.Wymyśliłam sobie taką bluzeczkę drutowo-szydełkową,sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie.

Z doskoku szydełkuję czerwoną sukienkę na wesele o której pisałam,mam jeszcze trochę czasu...do lipca.

oto sonatowe początki

1

Trochę zieleni pokażę żeby było weselej.Pięknie kwiatek mi zakwitł,a że nie mam ręki do kwiatów to tym bardziej moja radość jest uzasadniona.

2

 

 
1 , 2

wyróżnienie

nagroda
wyróżnienie
Dziana Mafia
Dodatki na bloga